Moje ujadanie

Hmm , na razie nie wiem co z przyszłością.
Staram się wydać tomik poezjii, ale nie mam wystarczającej ilości pieniędzy.
Wydanie mojego tomika w nakładzie 500 egzeplarzy to wydatek rzędu 3000 złoty.
Jeśli byłby ktoś chętny do reklamy, to zapraszam do kontaktu.
Reklama była by umieszczona na początku tomiku.

Zakończyłem kolejny etap? a może to deja vu ?
Nie mam pojęcia, zrywam, ze studiami, pod pozorem
nie zdania egzaminu. Ale czy tak naprawde było, to niejestem pewien.
Chciałem chociaż, na pół roku spróbować ,samodzielnieżyć, ale jedynie co usłyszałem
od rodziców, to, że mam na***ne w kadubku, albo jestem idiotą że chcę sie wyprowadzić.
No cóż, chyba chcą bym mieszkał w domu aż do emerytury, albo i dłużej.
Nic w swoim życiu nie robię, nie umiem się zabrać do napisania głupiego
CV i listu motywacyjnego do pracy, jutro chyba się wybiorę do Gliwic , złożyć podanie do szkoły, na technika bhp. I czy znów zrezygnuję ? nie mam pojęcia. Mam nadzieję, że mnie się powiedzie, choć, zapewne nie na długo…

——————————————————————————–

Chciałbym to wykrzyczeć, lecz co? k****** nie wiem. Wolę nie mysleć po co, dlaczego i czy to jest odpowiednie. Wolę robić błąd za błędem świadomie, a może tak nie jest, nie mam pojęcia. Trzyma mnie jedynie fantazja …. i ciekawość tego czy dozyję czasów, gdy człowiek zamieszka poza ziemią.

Brak komentarzy

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy.

Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz