Świat wewnętrzny krzyczy.
Ciągnąc za sobą ołowiane buty,
idzie drogą świat wewnętrzny.
Stuka, metalową podkową,
bruk malowany odcieniem szarości.
Pochyla się nad własnym cieniem,
pochyla się nad sobą, z nad komina.
Świat wewnętrzny płacze, a deszcz
złocisty zmywa krople , lilią pachnące.
Gdzie kropel wielki dywan kwiatów,
za sobą, na bruku malowanym
wypuszcza.
Świat wewnętrzny rozdzielają
troski, jak rzeka głęboka porywająca
nadzieję i wiarę w lepsze jutro.
Świat wewnętrzny [...]